Zaloguj się lub zarejestruj
Chcesz się u nas reklamować ? Napisali o nas
Reklama O nas
Szukaj  

Wasze Pupile  
Psy (14437)
Koty (4640)
Chomiki (2034)
Króliki (1703)
Konie (1292)
Świnki Morskie (875)
Ptaki (701)
Ryby (588)
Gady i płazy (542)
Szczury (408)
Szynszyle (313)
Koszatniczki (241)
Fretki (174)
Myszy (168)
Pająki (158)
Myszoskoczki (117)
Tchórzofretki (99)
Owady (81)
Legwany (69)
Ślimaki (36)
Wiewiórki (36)
Kozy (25)
Kraby (23)
Krowy (19)
Jeże (18)
Nieświszczuki (14)
Skorpiony (10)
Owce (9)
Świnie (8)
Sarny (6)
raki (6)
Dziki (6)
Osły (4)
Nutrie (4)
Krocionogi (3)
Gronostaje (2)
Nietoperze (2)
Nornice (2)
Skąposzczety (1)
Jenoty (1)
Lwy (1)
Lotopałanki (1)
Lemingi (1)
Skorupiaki (1)
Susły (1)

Spis alfabetyczny

Witamy  
Aby dodać swojego pupila, wgrać zdjęcia lub zmienić opis musisz się zalogować

Jeśli jesteś pierwszy raz, to możesz się zarejestrować




http://www.pupile.com - kliknij, aby potwierdzic certyfikat
    Rurka
rurka.pupile.com 

Opis pupila:
  oto mój chomiczek Rurka... RURKI JUŻ NIE MAM! uciekł w wakacje..prawdopodobnie został wypuszczony przez moją małą kuzynkę która widocznie nie rozumiała co znaczy " nie ruszaj bo gryzie" ... stary opis : Rurka jest dość dziwny i baaaardzo dziki...odmówił mi na wszelkie próby oswajania swoimi zabkami, chociaz próbowałam baaardzo długo, ale teraz już zaprzestałam bo chyba jednak sie nie da...dlatego nie da sie go ani pogłaskać juz nie mówiąc o wzieciu go na rece a nawet przy wymianie poidełka, pokarmu itp gryzie do tego stopnia ze potrafi sie zawiesic na palcu i nie chce puscić... wszędzie wlezie, wszystko musi przetestować ząbkami, troche sie boi po ostatniejk serii wizyt u weterynarza ( ma chore uszka)... nie chce się kręcić w kółku,a stanąc w miejscy nie potrafi nawet na moment... zaprzyjaźnił się z psem, zresztą to po części zasługa mojego psa który jest obojętny na wszystkie inne zwierzaki (amorek10.pupile.com), oprócz nich mam jeszcze rybki (niuniektosiek.pupile.com) . jest słodki ale mam juz go czasem dość chociaż kocham gryzonie...napewno w przyszłości już chomika nie bede miała ...jak coś to myszki :) kocham strasznie myszki i w sumie to poszłam dosklepu po myszke a wróciłamz chomikiem bo żal migo było w sklepie... zapraszam do moich innych zwierzaków : amorek10.pupile.com kiciu.pupile.com plastus.pupile.com platinakwa.pupile.com

Rasa pupila:
  chyba panda

Pupil urodził się:
  2006
Przysłane 9 września 2006 przez:
  MAJQAPisze komentarze,Wgrany pupil,Dużo zdjęć,Ciekawe komentarze,

 
Zdjęcia

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,91

chyba panda | rurka.
Ocena: 6,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,50

chyba panda | rurka.
Ocena: 6,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,22

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,64

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,89

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,67

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,50

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,67

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 6,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,50

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,80

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,90

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,50

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,50

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,75

chyba panda | rurka.
Ocena: 6,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,67

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,33

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,80

chyba panda | rurka.
Ocena: 6,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 6,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,50

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,67

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,40

chyba panda | rurka.
Ocena: 3,00

chyba panda | rurka.
Ocena: 4,80

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,38

chyba panda | rurka.
Ocena: 5,33

 
Komentarze
9 września 2006 - ~ (GOŚĆ) 0 + -
słodki zwierzak
10 września 2006 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
niestety moja mama nie zgodziła się na to aby rurka u nas został...ale ja go tak bardzo chcę!!! jak mam ją przekonać??
10 września 2006 - ~@NDZI@ (GOŚĆ) +1 + -
Witam !Slodziutki ten chomcio ,nie radze tak odrazu go brac , chomik jest w nowym miejscu i przynajmniej 3 dni musi oswoic sie z nowym otoczeniem ,bo jest wystraszony , tak jak moje wzielam je dopiero po tygodniu chociaz jednego i tak dobrze mi sie nie udalo wychowac bo gryzie , to znaczy to juz mu przeszlo w 80% teraz jest duzo milszy i spokojniejszy .I radze uwarzac na psa moze byc mily , ale pewnego dnia przez to moze stac sie nieszczescie bo psu tez wszystko nie pasuje i moze go ugryzc albo i nawet polknac , mialam juz taka sytuacje .Masz bardzo zadka rase ,, panda" , zazdroszcze ci go, jakbys mogla to powiedz okolo ilu kosztuje taki chomik tej rasy .To ja koncze wychowuj tego slodkiego chomiczka dobrze .Zapraszam do sniezka17.pupile.com i kubus84.pupile.com .Pozdrowionka dla was .Pa(:
10 września 2006 - ~JA (GOŚĆ) +1 + -
fajowe zwierzaki! zapraszam na moje: kiwi1.pupile.com hermanek.pupile.com
10 września 2006 - ~MONIA (GOŚĆ) 0 + -
Fajne są chomiki panda:) Moja suczka Misia wygląda na słodziutką, ale z chęcią schrupałaby mojego chomika (Dudusia). Ty też uważaj ze swoim psem, bo nigdy nic nie wiedomo:( Śliczny chomiczek. Ja mam swojego syryjczaka od 10 dni:)
12 września 2006 - ~RURKA (GOŚĆ) +1 + -
dzięki za komentarze...no cóż...straszm się przetrzymac Rurkę tyle ile moge...bedzie tak około tygodnia u mnie... a co do psa...nie, mój pies napewno by go nie ugryzł...on jest zbyt leniwy, pozatym znam go zbyt dobrze i wiem że on nie jest zainteresowany innymi zwierzakami nawet przed kotem ucieka :P a chomik jak chomik wciska się w najcieplejsze miejsce, w tym wypadku pod noge psa ,zakrywa się jego ogonem i w spokoju piłuje jego paznokcie :P oczywiście nie pozwlam na to zabardzo, bo te paznokcie pewno nie są zbytnio czyste , apo dwa może go zabardzo ugryźć i pies odruchowo kłapnie na niego zębami....
17 września 2006 - ~JA (GOŚĆ) 0 + -
twoja mama napewno sie do niego przekona! u mnie nie zgadzali się na rzadne zwierze ale ja chciałam mieć szczura. Przyniosłam psa i kota i wszyscy je kochają. A co do gryzoni to zaczełam od myszek, potem myszoskoczek a od niedawn mam szczura! nie poddawaj sie! Masz moje wsparcie!
19 września 2006 - ~RURKA (GOŚĆ) +1 + -
no cóz...rzeczywiście racja...Rurka zostaje...po tygodniu poszukiwań dla niego domu moja mama zobczyła że tego zwierzątka wcale w domu nie widać,nie hałasuje, nie śmierdzi, nie koliduje z moimi lekcjami...i zgodziła sie..zobaczyła że sie nim opiekuje i żę jestem za niego odpowiedzialna i no...zgodziłą sie...tylko szczerze mówiąc to moja mama sie go boi i poporstu podsumowuje go : MYSZ... ale teraz jak już mam Rurke to wszystko dla niego zrobie...kupiłam mu trotki antyalergiczne, żeby moja mama nie wymyślała sobie alergii...kupiłam też dropsiki dla chomików żeby go troche oswoić, bo jest jeszcze dziki, i gryzie, kółko ale sie w nim wcale nie kręci i poidełko z którego nie wiem czy pije ale ja jeszcze nie widziałam.. prosze o porady
19 września 2006 - ~KASIA (GOŚĆ) +2 + -
Dzięki za komentarz =) Twój chomik pewnie też jest tej rasy..PANDA =P Tylko, że mój jest jaśniejszy. Teraz troszeczkę urósł i zjaśniał. Jest praktycznie cały biały i tam gdzie był ciemny ma szare =P (podobno tak na zime się robi) Hehe =) Z charakteru są podobne do siebie, mój jest strasznie ciekawski i chętny na wycieczki poza klatkę =) Pozadrawiam www.fredziu2.pupile.com
20 września 2006 - ~RURKA (GOŚĆ) +1 + -
mam wazne pytanie!! ostatnio usłysząłam coś bardzo dziwnego i chciałabym wiedziec czy to prawda. otóz koleżanka która miała chomiki powiedziała mi że jest 70% przypadków kiedy chomik zdycha a następnie ozywa...podobno to tylko tak zapozorowanie zdycha ale często własciciele myślą żę ich zwierzak zdechł i poprostu wyrzucają go..brzmi strasznie...to prawda czy ona robiła sobie ze mnie jaja??
23 września 2006 - ~@NDZI@ (GOŚĆ) 0 + -
Oj taki podobny to on nie jest do mojego .
29 września 2006 - ~MAJKA (GOŚĆ) 0 + -
słuchajcie chciałam się zapytać co można podawać takiemu chomikowi do jedzenia, co one najbardziej lubią?? a czy takie chomiki można rozmnazać róznie rasowo (np syryjski - dzungalski) ?? i co zrobić jeśli chomik nie chce kręcic sie na kółeczku??
30 września 2006 - KARLA91 Pisze komentarze,Wgrany pupil,Dużo zdjęć, 0 + -
zwykły chomik syryjski srokaty zapraszam na www.laki17.pupile.com www.angel4.pupile.com www.max188.pupile.com komentnij moje paP
30 września 2006 - ~FLORA (GOŚĆ) 0 + -
moja mama też nie mogła przekonać sie do chomika, strasznie sie go bała ale przy pierwszym pogłaskaniu przekonała sie że chomiki są strasznie milutkie .Sprubuj przekonać swoją , 3mam kciuki:)
3 października 2006 - ~FLORA (GOŚĆ) 0 + -
może gryzie kółko dlatego że sciera sobie ząbki sprubuj dać mu jakiś patyk ale koniecznie z liściastego drzewa(najlepiej żeby to było drzewo owocowe chomiki strasznie je lubią) a co do poidełka to na pewno nauczy sie z niego pić sprubuj czasem podetknąć mu je pod nosek na pewno wyczai o co z nim biega z moim miałam taki sam problem ale sie nauczył Dasz sobie rade;)
4 października 2006 - ~ANIA-WŁAŚCICIELKA BISZKOPCIKA (GOŚĆ) 0 + -
cześć. odkad brat mojego Biszkopcika (grzywacz- grzywacz1.pupile.com ) uciekl Biszkopt zupelnie zdziczal. na poczatku tak samo jak u Ciebie byl milusi a teraz podgryza palce, stal sie jakis dziwny... no ale coz, nadal go lubie i jakos sie dogadujemy;). dziekuje za komentarz i pozdrawiam!!!!
4 października 2006 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
nie mam o czym przekonywac moją mame bo już jest przekonana...kupiłam rurce wszystko co potrzeba nawet wielki domek :) na kólku dalej sie nie kręci więc je wyjęłam, bo zajmuje miejsce w akwa a jest tam strasznie mało miejsca, ale planuje dostać od mojej kumpelki klatke po jej chomiku, 3 pietrową z róznymi zabawkami :) kupiłam mu rózne witaminki , kolbe, wapno do scierania ząbków itp... patyczki tez ma, co pewien czas dostaje różne urozmajcenia jak np pomidorek, ogórek albo troche jogurtu ....ale mimo tego jeszcze jest nieoswojony i gryzie,może już troche mniej,ale nadal gryzie...i bardzo jestem z tego niezadowolona,bo chciałabym sie przyjrzeć jego uszom, bo ma dziwnie białe (może to białe futerko i mi się zdaje) ale nie moge sie dokładnie przyjrzeć bo sie nie da przytrzymać...strasznie się obawiam bo moja poprzednia myszka tez miuała takie coś i zdrapała sobie całe uszy i zdechła... jezeli ktoś wie co moge z tyym zrobić prosze o napisanie :( nie chce żeby rurce sie coś działo...bardzo go kocham...już się do niego przyzwyczaiłam..
12 października 2006 - ~DINA (GOŚĆ) 0 + -
Masz bardzo ładnego chomiczka !! Zerknij na mojego: tuptus55.pupile.com
13 października 2006 - ~JAMAJKA (GOŚĆ) 0 + -
dziekuje za komentarzyk dla arnoldzika. chomiki nie zdychaja a potem orzywaja. to niemozliwe!!! one poprostu zapadaja w letarg! robia to wtedy gdy nagle sie ochlodzi, lub ociepli. ale jesli twoja rurka nie ma akwarium w przeciagu ani przy grzejniku jej to nie grozi. mialam do tej pory trzy chomiki, ktore mieszkaly w akwarium, ta klatke mam porzyczona od kolezanki. moj arnold oswajal sie stopniowo. najpierw go glaskalam (w klatce) potem na chwile podnosilam (tez w klatce) apozniej na chwile wyciagalam.wypuszczac zaczelam go dopiero po miesiacu. odwiedz czasami mojego chomika na wwwarnold3.pupile.com bo zamierzam mu dodac kilka zdjec.
16 października 2006 - ~HANA_CHAN (GOŚĆ) 0 + -
Słodki maluch:) zweirzak kieszonkowy :D
18 października 2006 - ~ (GOŚĆ) 0 + -
'Różni się tylko nazwą i sporami biologów, tchórzofretka to wg definicji krzyżówka dzikiego tchórza i albinotycznej formy fretki. Ale jak dla mnie obie nazwy fretka i tchórzofretka są prawidłowe. '
19 października 2006 - ~RURUKA (GOŚĆ) 0 + -
dzieki za komentarzyki...zwierzak kieszonkowy ?? mój rurka?? (to samiec ,a ktoś napisał jeślinie trzymasz jej...)mój rurka jakbym go włozyła do kieszeni to by mnie chyba zagryzł...jest ciągle dziki...i nie da się go oswoić poprzez podnoszenie głaskanie itp...nawet nie da sie samkołykami...daje mu coś on to wącha, gryzie mnie w palec ja to upuszczam a on to łapie i ucieka do domku...a może jest jakaś metoda żeby go nauczyć...skoro nie dziala nagroda to może kara?? hmm tylko raczej uderzyć chomika to niezadobry sposób...najlepiej chyba jedzonkiem...kiedyś miałam myszkę i bardzo chciałam ją nauczyć żeby dało się ją puszczać...i kolega który miał kilka szczórów i zanł się na nimi powiedział mi żeby zastosować pewną metode...polegała ona na tym że puszczałam myszke , smarowałam sobie palec miodem a w drugiej ręce trzymałam kawałek cytryny(chodziło o to żeby nie bła ona na ręce bo wtedy mysz mogła skojarzyc ręke z czymś niedobrym )...i palcem z miodem przywoływałam myszke..gdy podchodziła zlizywała miód, a gdy chciała mi uciec dawałam jej kawałek cytryny...chodziło o to żeby wiedziała że ręka to coś dobrego do czego trzeba iść , a zwrot w innym kierunku oznaczał cos niedobrego...w ten sposób wytresowałam sobie myszke tak że swobonie mogłam ją puszczać ( oczywiście pod opieką) a mój kolega miał szczura którego doprowdził do tego że jego zwierzak chodził za nim na ulicy jak pies.....ale mój chomik chyba jej na takie cos zagłupi...ale coż... tak go kocham i tak..
19 października 2006 - ~~~MONIA~~ (GOŚĆ) 0 + -
Jejciu! ale śliczny chomiczek! Naprawdę mi się podoba! Daję 6 trzem zdjęciom! Jest naprawdę ładny! Ja też mam chomika, jeśli chcesz to wpadnij na--------> www.dudus10.pupile.com mam nadzieję, że zostawisz po sobie miły ślad;) A Rurka (jeszcze raz) jest cudna!!! :* :* :* CaŁuSkI!!!
8 listopada 2006 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
dzieki za komentarze ale jest jedna rzecz : RURKA TO SAMIEC !!!!!! wiem że ma samiczkowate imie ale jest samcem...zresztą to całkiem przypadek...byłam nastawiona na samice , ale imie mi pasowało też do samca wieć tak ma na imie... :)
9 listopada 2006 - ~MONIKA (GOŚĆ) 0 + -
Hej wiesz jak to jest samiec to on by zaakceptował samice , na moje oko to dżungarski panda miałam podobnego i sie nie gryzł z samicami kup mu samice dżungarskiego takiego jak ja mam ;) wpadnij : www.oleg.i.andzia.pupile.com
9 listopada 2006 - ~`MONIKA` (GOŚĆ) 0 + -
Twój chomik to cambellla , a nie panda to kolor chomika . Ale masz itak ślicznego chomika:) www.oleg.i.andzia.pupile.com <-------Parka dżungarków www.emilka2.pupile.com <------Samiczka dżungar (nie toleruje młodzszych) www.laki18.pupile.com <------ świniaczek morski (samiec) www.majlo9.pupile.com <------- Mój słodki Jamniś
9 listopada 2006 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
witam ponownie...mam mały problem...tak jak obawiałam się Rurka ma jakąś infekcje na uszach...tak jakby mu schodziła skóra z uszu...drapie się , ale nie jest jeszcze tak tragicznie...porównuje go do sytuacji mojej myszki która zdechła kiedyś mi b własnie przez takie cos z uszami...nie wiem co mam zrobić... wyglada na to że to mu się dopiero zaczyna...może da się to jakoś wyleczyć bez interwencji weterynarza?? Rurka by chyba tego weterynarza zagryzł jakby tylko go próbował dotknąc a z tego co pamietam to moja mysz miała te uszka smarowane i miała zastrzyk a potem dostałam maść do domu..ale ona była grzeczna...nie to co ten chomik...on wogole nie daje sie dotknąć...no może teraz się oswoił troche...ale nadal gryzie jak się go przytrzyma z długo czy coś...pozatym nie chce chomika naraząc na stres przez podróż...po pierwsze jest już zimno, po drugie do dwóch weterynarzy mam droge koło głównej ulicy, a i tak oni nie są według mnie dobrzy bo jeden tylko ciągnie kase a nie leczy , a drugi bierze mało ale też nie leczy...mam swojego weterynarza (który leczy mojego psa) ale on jest dość daleko...nie wiem jak chomik by zniósł podróz... czy ktoś nie wie jak takie coś można wyleczyć?? i skąd to się wzięło?? prosze was o szybką pomoć...
9 listopada 2006 - ~JAMAJKA (GOŚĆ) 0 + -
wejdz na http://ochomikach.w.interia.pl/ucho.htm i zobacz czy to o to ci chodzi . jesli tak dokladnie jest tam wszystko opisane. to przydatno stronka:) wejdz jeszcze kiedys na www.arnold3.pupile.com bo chce dodac nowe zdjecia
21 listopada 2006 - ~IIZZKKAA (GOŚĆ) 0 + -
jestem z www.bobek28.pupile.com dz. ze dalas koma. Masz slodkiego pupilka :-*.Wejc jeszcze na www.kopek3.pupile.com .Pozdrawiwam :-*.PS :na stronie twoich zwierzakow innych tez dalam takiego koma ;)
25 listopada 2006 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
znowu nowe problemy z tym moim rurinkiem...te uszka może troche lepiej,wyjełam sianko z domku, wzamian dałam skarpete..nadal jest dziki jak był, gryzie, nawet nie wiem zy nie bardziej, na kółku sie nie umie kręcić,chociaż często mu je daje do klatki ale tylko je obgryza, tylko siedzi w domku, śpi i je, a w nocy robi dziki hałas.... oj ten mój rurka...jednak chyba myszka byłaby lepsza...teraz dopiero zauważyłam jaka ogromna różnica jest między myszką a chomikiem...mysz jest taka bardziej kontaktowa..przynajmniej mówie na przykładzie mojej myszy i chomika..nie wiem no moze mi się akurat trafił taki chomik z krzywą psychiką...a może popełniłam bład przy oswajaniu i zamiast go przetrzymywać na rękach cały czas to ja pozwalałam mu mieć swoja prywatność i siedziec w klatce??nie ma co...następnym razem biore dwie myszki :) ..chomiki tez są słodkie, ale większą sympatie czuję do myszy
5 grudnia 2006 - ~BOGNA (GOŚĆ) 0 + -
śliczny.......(mój ma czarny ogonek) Pozdrawiam Bogna
9 stycznia 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
hej na razie ururki nie ma zmian...uszka nadal sie tak łuszczą...jest nieznośny , hałasuje w nocy...i jest dziki ...gryzie wszystkichz podwójną mocą...ale go kocham :) kupiłam mu kolbe tropikalną którą z szalenczą radoscią piluje :) nareszcie mu cos smakuje....muszekupic w najblizszym czasie też poidełkonowe bo poprzednie przerobił na wióreczki...heh..dzikus...chyba zawsze już będzie taki mimo moich prób oswojenia go...codziennie przynajmniej poswięcam mu godzine - poprawiam mu wszystko w akwa, daje nową wodei jedzonko, daje mu tez kółeczko przez które narazie nauczył się przebiegać tylko ale nie kręcić, daje mu różne nasionka,smakołyki itp, mówie do niego nieraz,wołam po imieniu, nieraz nawet go delikatnie pogłaskam...ale wszystko to na nic bo i tak zachowuje sie jak dzikus...dodatkowo cały czasmysle na d kupnem klateczki, bo żal mi go jak nieraz popołudniu ( zazwyczaj wtedy sie budzi...tak ok 4...5) strasznie sie kotłuje po akwa, lata po wszystkich kątach,łapkami drapiew szybe, podskakuje do góry i daje mi znak że wyszedłby na spacer a ja jestem bezsilna bo nie moge go nawet dotknąć...tylko znowu boje sie że z klatki jakoś nawieje.( przegryzie dno czy coś...)zreszta jeli chodzi o niego to jeszcze nigdy nie miałam tyle problemów z żadnym moicm zwierzakiem...a było ich sporo...
10 stycznia 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
mam kolejne pytanie : czy chomikowi się obcina pazurki??botak sobie pomyslałam że jak ten moj chomik ma tą infekcje ucha ( jak ja mam to leczyć??) to przecież tak sie charata tymi pazurami a mamje strasznie długie.... uratujcie mnie bo zwariuje z tym chomikiem...
14 stycznia 2007 - ~:-) (GOŚĆ) 0 + -
mam rade miałak kiedyś papuge i dziobała wszystkich. Ale wymysliłam że nie będe jej dawała jeść do karmidła tylko na ręce i po kilku dniach zaczeła wchodzić na ręke i całkiem sie przyzwyczaiła. Spróbuj może na chomika też podziała :-) a co do pazurków to powinien sam ścierać jak go wypuszczasz to ułóż na jego drosze jakąś nie śliską deskę albo grubą gałąź to będzie ścierał pozdrawiam
15 stycznia 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
heh...rady całkiem dobre dzięki...ale obawiam sie że w jego przypadku nie da sie zrealizować...każde włożenie ręki do akwarium koczy sie hapsnięciem mnie tak okropnie ze nieraz nie moge go odczepić...z karmą próbowałam już od poczatku i nic , nadal gryzie...nie rozumiem tego...ani mukrzywdy nigdy nie zrobiłam , ani nie zakłócam mu prywatności, biore go wieczorem jak wychodzi z domku tylko,...a co do puszczenia go.l...nie ma mowy...biedak nie wychodzi wogóle poza akwarium...no ale jak mam wypuścic zwierze którego nie zlapie...wogóle pierwsze pytanie jak mam go z akwarium wyjąc żeby go puscić... już skonczyłam próby oswajania...nie próbuje wiecej...czasem go pogłaskam delikatnie jak je serek który uwielbia...ale moge tylko na kilka sekund bo zaraz sie odwraca i fuka na mnie... wariat....
20 stycznia 2007 - ~KASIA (GOŚĆ) 0 + -
Dzieki za komenta na mojej stronce www.misio4.pupile.com Bardzo szkoda że taki ładny chomiczek jest taki dziki. Ja zabardzo ci nie pomogę, bo nieznam sie na oswajaniu chomików. Mój od kiedy jest u mnie jest miły, przytula się, śpi na ręcę. Nigdy nie miałam z nim problemu. Poprostu taki się urodził... Ale mam nadzieję że w końcu twój słodziak da się oswoić. Zyczę powodzenia:**
20 stycznia 2007 - ~~MONIA~~ (GOŚĆ) 0 + -
Dziękuję za komenatrz na dudus17.pupile.com :) Fajnie, że ci się podoba! Mi też się twoja Rurka baaaaaaardzo podoba. Chomiki panda są śliczne! Ma taką ładną, mądrą buzię :* Wycałuj ją koniecznie ode mnie! A ja zapraszam cię jeszcze do mojego pieska, a raczej suczki Misia: misia67.pupile.com PoZdRaWiAm, dałam już 6 :)
21 stycznia 2007 - ~ŁUKASZ (GOŚĆ) 0 + -
to jest fajne zwierze
22 stycznia 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
Rurka jest samcem chciałam przypomnieć...:) ma samiczkowate imie ale jest samcem...zapraszam wszystkich zainteresowanych na forum zwierzetadomowe.phorum.pl i zapraszam do rejestracji
26 stycznia 2007 - ~EWA (GOŚĆ) 0 + -
Fajne zdjęcie - chomik i pies. Ja kiedyś miałam chomika, teraz mam psa i 2 koty. Tylko zosia ma swoją stronkę. Zapraszam. wwwzosia11.pupile.com
27 stycznia 2007 - ARGUS2 0 + -
Piękny ten twój Rurka!!!! Miałam kiedyś chomika, przez 4 lata, też z początku był tekim dzikuskiem jak Twój, ale po pewnym czasie się przyzwyczaił i było ok. A jak Twój? Jest już milszy czy nadal grzie? Dziękuję za wizytę na argus2.pupile.com i zygmunticelestyna.pupile.com Papa
28 stycznia 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
hej Anulka widze ze często nas odwiedzasz...i chyba już znasz kazde moje zwierzątko...:) dzięki za odwiedziny napewno sie odwdzięcze...wpadaj czasem... mój Rureczniczek jest nadal taki dziki...chyba taki zostanie na zawsze...dobrze ze ryby chociaż sa grzeczne :P niuniektosiek.pupile.com zapraszam
5 lutego 2007 - ~EJA (GOŚĆ) 0 + -
Śliczny pupilek!!!Pozdrawiam i zapraszam na skomentowanie mojej stronki www.ciapik.pupile.com
7 lutego 2007 - ~PAULINA (GOŚĆ) 0 + -
Śliczny chomiczek !!!!!!!!!!!!!!!! I faktycznie szarowaty :))))))) Dzięki za komętaż na matrix88.pupile.com !!!
9 lutego 2007 - ~SUZI (GOŚĆ) 0 + -
Ma takie futro bo jest mokra po młodych . www.majka43.pupile.com
11 lutego 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
dzięki za komcie..wszyscy mają takie cudowne chomiczki a mój taki dzikus...jakos sie zniechęciłam do chomików...ale moje następne zwierzątko to napewno myszka a może i dwie...chomik to chyba rzeczywiscie jak ktos gdzies napisał : mała wiecznie śpiąca żarłoczna kuleczka...mój rurinek bez przerwy śpi, je a w nocy szaleje i nie moge spac przez niego...dzisiaj zaczął się kręcic w kółku...po kilku miesiącach wkoncu zorientował sie do czego to służy...ale czy takie kółko nie może mu zaszkodzić??nigdy nie miał zbyt dużo ruchu,a teraz kręci sie jak szalony...słyszałam że chomiki sie uzaleznają od kółka i biegaja tak długo aż im serce nie wysiądzie...czy to prawda??jeśli ma sie coś stac rureczce to wole mu znaleśc jakieś inne zajęcie...może wkoncu zdecydje sie na klatke, bo ciągle boje sie że przecisnie się przez pręty i ucieknie...
12 lutego 2007 - ~FUFIK1 (GOŚĆ) 0 + -
Dzięki z koma na fufik1.pupile.com ! Zobacz pamietnik fufika ! ~NEW~
14 lutego 2007 - NATIK Pisze komentarze, 0 + -
Mój chomik na początku nie wiedział do czego służy kołowrotek dopiero gdy miał tydzień i 3 dni zrozumiał .A jeżeli masz Rurkę w nocy w pokoju to po prostu wynoś ją do pokoju gościnnego.ZApraszam na www.jerry3.pupile.com
16 lutego 2007 - ~MAGDA (GOŚĆ) 0 + -
dzięki za komencika...mamy bardzo podobne chomiki tyle że mój ma biały pasek w połowie ciala a twój przy szyji...to na pewno jest syryjski i wcale nie jest taki mały (to tylko na fotach) noi ma dopiero półtora miesiąca...jest u mnie jakieś 8 dni i już wchodzi mi na ręke, nie gryzie, nie boi się mnie, nie ucieka na mój widok :P itd.....może źle swojego oswajałaś czy co??? ja swojej poświęcałam godzinkę dziennie i rezultaty są super....przestawiam ją też trochę na tryb popołudniowy a nie wieczorny i chyba mi to wychodzi...nie mam kołowrotka tylko kulę....odpisz proszę na pytanie które jest pierwszym komentarzem na mojej stronce (milka38.pupile.com) a będzie mi bardzo miło....masz ślicznego chomisia:) :) :) :)
16 lutego 2007 - ~NATALIA (GOŚĆ) 0 + -
Chomik ten to nie panda, tylko syryjski.
17 lutego 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
hej...dzięki za komcie i zaodwiedziny u Rurencjuszka mój Rurka jak na chwilę obecną ma się całkiem dobrze ...nic sie nie zmieniło - nadal gryzie,jest dziki, nie daje się głaskać, ale zaczął kręcic sie w kole i teraz cały dzień spełnia na spaniu i bieganiu w kółku...co nie oznacza że w nocy smacznie śpi...w nocy wariuje (na noc wyciągam mu kółko bo boje sie że ucieknie...) kopie w trocinach,przewraca wszystko, odrywa poidełko i piłuje domek ( nie wiem dlaczego tak bardzo chce się dostać za domek,ale wygryzł już dziure w tylnym kancie :/) a potem rano specjalnie dla niego wstaje o 5.45 kiedy on własnie szykuje sie do snu i wszystko poprawiam ( rano zasypia jak wychodze do szkoły czyli ok 7.00 i śpi do mojego powrotu a nawet i dłużej...budzi się tak ok 18,daje mu jeść,pić i kółko i zaczyna wariować,)...ostatnio zrobił się strasznie żarłoczny...przyniosłam mu nawet gałązki do gryzienia...jakby mi ktos napisał co można takiemu chomikowi dawać do jedzenia , jakie gałązki, warzywa i owoce to by byłlo fajnie , bo ja zbyt nie wiem...miałam już szynszyla i myszke ale one miały inny jadłospis...czytałam troche o chomikach i troche wiem ale jakby mi ktoś powiedział to by nie zaszkodziło...:)
18 lutego 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
rurka napewno nie jest syryjskim...za mały na syryjskiego...mam go już pół roku i próbowałam na wszystkie sposoby go oswoić ale nic nie skutkowałao...żadna metoda ksiązkowa, zadna rada...nic...pierwszego dnia był całkiem lagodny
18 lutego 2007 - ~ (GOŚĆ) 0 + -
No i na co wam chomiki - tak im słodzicie, a one są wciąż nudne, często gryzą i są mało inteligentne -_-
18 lutego 2007 - ~MILKA38 (GOŚĆ) 0 + -
Noo coż.....twój rurek chyba rzeczywiście jest nadzwyczajnym przypadkiem kompletnego nie oswojenia u chomików. Moja milka po 8 dniach pobytu w moim domu wchodzi na ręke, nie gryzie mnie, je z moich palców itd. Tylko 1 dnia dostała takich wariacji, że myślałam czy nie wrócic do sklepu i jej nie "wymienić"...potem się uspokoiła (na szczęście). Teraz to już jest bardzo milutka. nie mam co prawda kołowrotka w klatce ale dostałam hulaj-kluę. to taka kula z plastiku dla chomika. ona tam włazi, ja ją zamykam i milka szaleje po domu pół godziny-1h dziennie. Ale ma frajdę :D prponuje ci kupić klatkę tylko taką dla myszek (mają gestsze prety) jeśli się boisz ze sie przeciśnie przez prety...pozdrawiam jak chcesz jakaś rade albo zwyczajnie pogadać to napisz na stronce milki
18 lutego 2007 - ~MILKA38 (GOŚĆ) 0 + -
to jeszcze raz ja:) a może rurka jest jakimś mieszańcem ?? ma futerko jak syryjczyk (bo nie widzialam takiej sierści u innych ras) a wielkościa pasuje do chomciów karłowatych....sama nie wiem....
20 lutego 2007 - ~RURECZKA (GOŚĆ) 0 + -
heh...chomiki są fajne,ale ja ich już nie lubię...nie rozumiem dlaczego on jest taki agresywny ale znając pania sprzedawczynie to myśle że to jej wina...jeszcze nie spotkałam kogos kto by chomika wypychał z domku kolbą bo dziecko chce zobaczyc jak wyglada chomiczek a wcale nie ma zamaru kupna...co do klatki to chetnie bym kupiła bo mi go żal w tym akwa ale mam świadomość że jeśli ucieknie z klatki to bedzie masakra,zagryzie cąły dom a jak go pies dopadnie...jak był mały to na moich oczach przecisnął się przez prety od kółka...byłam tak zszokowana że stwierdziłam że ten chomik jest jakis nienormalny,mutant jakiś...wygląda na miłe spokojne zwierzątko,ale wcale taki nie jest...gdy daje mu całego orzeszka to w kilka sekund rozgryza szkorupke tak żę zostaje z niej tylko pyłek...a może to jakaś mieszanka genetycznie tak pokręcona że wyszedł taki mutant i stąd te wszystki problemy?? czasami czuje jakbym mieszkała z psychicznym mordercą którego sama wyhodowałam :)....już nigdy chomika! planuję po zdechnieciu ryb kupic sobie myszki ...to przynajmniej mądre stworki...
22 lutego 2007 - PUNIAIBABELEK Pisze komentarze,Wgrany pupil,Dużo zdjęć, 0 + -
Witaj. Dziękuję za komentarz. Widzę że masz wiele zwierzątek: śliczne rybki, kochanego psiaka i chomika-bzika. Podziwiam cię za wielkoduszność i cierpliwość, bo przecież łatwo kocha się zwiarzaki milusińskie, zdrowe i dające się przytulać, a ja poznałam kiedyś historię twojego pieska i dziś tego chomika... Wydaje mi się, że chomik to faktycznie jakiś bezlitośnie zmutowany, albo bardzo źle traktowany w tym sklepie, albo jeszcze wcześniej. Spróbuj spokojnie i cierpliwie, może nabierze ogłady... A na noc faktycznie go wynoś z pokoju, przecieżtobie też się należy spokojny sen, nie tylko jemu, jak nikogo nie ma ;)
23 lutego 2007 - ~NATALIA (GOŚĆ) 0 + -
Witam. Czy u mnie w komentarzach mówiłaś o tym chomiku co na zdjęciu masz? Że to panda? mojechomiki.pupile.com
23 lutego 2007 - ~NATALIA (GOŚĆ) 0 + -
A tak tak, przy rasie napisałaś: "chyba panda". Jeśli mogę wiedzieć, jakiej jest wielkości, jakie ma łapki - czy "podeszwy" są całkiem gładkie czy może tak jak u myszy czy też u chomików syryjskich (nie wiem czy mają takie, takowego nie posiadałam nigdy) mają takie kuleczki, grudeczki, że dzięki nim nie ślizgają się na domku od dachu czy też tak samo na gładkiej powerzchni... :) mojechomiki.pupile.com
24 lutego 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
heh :) czyli doszlismy do tego że mój chomik to mutant :) wiedziałam to od poczatku :) mi sie wydaje że jego zachowanie bierze się z błędów tego kogoś kto go wyhodował...możliwe że przyjechał świerzo do sklepu i nie zdążył się zaaklimatyzować i już został kupiony... a co do nocy...przyzwyczaiłam się już że obok mnie hałasuje chomik i filtr od rybek :) nawet jakbym chciała wynieść go na noc to nie mam gdzie,bo reszta domu to terytorium psa a drugi pokój to pokój rodziców...moja mama by chyba oszala jakby miała mieć w pokoju mysz,(tak nazywa mojego rurke bo dla niej wszystko jedno gryzon = mysz :) a dla mnie nie wszystko jedno bo gdybym mogła wybierać to wzięłabym myszke :) zresztą po mysz poszłam do sklepu a wróciłam z chomikiem "/
2 marca 2007 - ~ZUZIA (GOŚĆ) 0 + -
Sliczny chomiczek masz cały zwierzyniec zupelnie tak jak ja!!!zarzyj do moich kotów: www.kajtek46.pupile.com , www.picia4.pupile.com , www.ziuta.pupile.com i www.fifi39.pupile.com i do psa : www.niedzwiadek.pupile.com i www.rybcie7.pupile.com
5 marca 2007 - ~BAZAREK (GOŚĆ) 0 + -
cześć.Byłaś na stronie mojego pupila www.niki11.pupile.com , a co do papierów w klatce to dla mojej wygody, ponieważ nie sypiął się tak jak trociny.Serdecznie zapraszam na jeszcze jedna str. www.misio11.pupile.com
11 marca 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
hej dzięki za komenty. Rurka ma się dobrze , gryzie nadal ale to już mu chyba musze wybaczyć i przyjąc do wiadomości że tak będzie już zawsze...podobno ostatnio strasznie przytył ...ja nie wiem bo widzę go na codzień i dla mnie zawsze jest małą szarą kuleczką :) ale mam pytanko : czy można chomiczkom dawać świeże roślinki?? chciałabym mu urozmaicić dietę a nie wiem co mu mogę dać żeby mu nie zaszkodzić... od czasu do czasu dostaje jabłko, pomidorka , serek żółty ( uwielbia ser i pomidor !) , słonecznik i na tym sie konczy a karmy zbytnio się nie chwyta bo nie lubi pszenicy :/ . a czy mogę mu dawać np natkę z pietruszki, koperek i wszystkie inne zielone częśći warzyw?? albo jakieś zielone roślinki moge mu przynieść z działki : trawę, mlecze, koniczynki ?? jeśli ktoś może mi doradzić coś to piszcie :)
17 marca 2007 - ~DYZIO31 (GOŚĆ) 0 + -
Cześć, śliczna ta Rurka!I już nawet wstawiłam w niektórych zdięciach 6! Twój chomiś chyba lubi dużo zjeść bo jest taki grubiutki =) Ta Rurka nie wygląda na taką co by gryzła (wygląda na miłą) =) Jest śliczniutka i ma podobne futerko do mojego =) Zapraszam na www.dyzio31.pupile.com .
19 marca 2007 - ~SYLWIA (GOŚĆ) 0 + -
Masz ślicznego chomiczka,fajna maskoteczka!
22 marca 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
więć mój Rurinek faktycznie nie wygląda na takiego potwora który gryzie, no ale...cóż...co do grubości to wszyscy mi mówią że jest grubiutki, a mi sie wydaje że jest cały czas taki sam...moi znajomi mówią że strasznie urósł i jest gruby, a ja wcale tego nie widzę :) ale za to kupiłam mu nową klateczkęcałkiem dużą z małym pięterkiem , wyglada na szczęsliwego :) niedługo dodam jego zdjęcia w klatce :) zapraszam
24 marca 2007 - ~DYZIO31 (GOŚĆ) 0 + -
Może byś się go nie bała brać w rękawiczke? Ja jak miałam chomika co gryzł ,to brałam go w rękawiczke ,bo jak gryzł to prawie nie bolało =) I wtedy mnie wcale nie gryzł bo nie czuł mojej ręki ,ale teraz mam chomiczka co nie gryzie ,mój Dyziuniek na www.dyzio31.pupile.com . Pozdrawiam!
26 marca 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
próbowałam go brac w rękawiczce ale on się chyba boi i się strasznie wyrywa...ale czasem go uda mi się pogłaskać jak jest czymś zajęty np jak cos gryzie,...zapraszam ponownie, niedługo nowe zdjęcia z klatką :)
2 maja 2007 - ~SEILUS (GOŚĆ) 0 + -
Slodki jest:)) wszystkie chomiczki sa kochane:)))) ja tez mam chomiczka, ale mandzurskiego. on jeszcze swojej stronki nie ma, ale moja myszka ma:)) zapraszam: www.ciucior.pupile.com
5 maja 2007 - ~K&K (GOŚĆ) 0 + -
Hej! Bardzo fajny chomiczek. Jaki słodki. Ja też mam chomika jak chcesz to wejdz i zobacz www.jasmin2.pupile.com
14 maja 2007 - ~OLA (GOŚĆ) 0 + -
bardzo sliczny chomiczek niewierze ze taki nie dobry dzieki za koma na megi9.pupile.com
15 maja 2007 - ~MAAGDA (GOŚĆ) 0 + -
Śliczny chomik! Dziekuje za ocene i komentarz;* Mój Chomcio czyli warzywny potwór =))) je bardzo dużo ogórków i marchewki =)))) Pozdrawiam ;***
19 maja 2007 - ~OLCIA (GOŚĆ) 0 + -
Tak ładny chomikczek :) Ja mam dzungarskiego ma 2 lata a właśnie teraz mi zdycha :( CO mam zrobic?? Leży na moim biurku na reczniczku i sie nie rusza ;( Nic nie je nie pije :( Help ;(
20 maja 2007 - MO_NIKA Pisze komentarze,Wgrany pupil,Dużo zdjęć, 0 + -
co do poprzedniego postu,to jeśli chomiczek długo jest w takim stanie to tylko weterynarz raczej pomoże,nie znam przyczyn,ja też kiedyś byłam tak przestraszona,gdy mój chomiczek bez ruchu siedział i nic... ale w końcu oprzytomniał i moim zdaniem to była reakcja na mojego psiaka, jeszcze go nie znal i chyba się przestraszył,postanowił udawać nieżywego i nasłuchiwać co się zdarzy (czytałam w poprzednich postach że ktoś pisał o takiej niby śmierci,może też chodzić o coś w tym stylu,przynajmniej u mojego zauważyłam że potrafi udawać,aktor z niego niezły) a co do Rurki,to da się go obłaskawić,czytałam różne artykuły o tym,zanim wzięłam swojego i pisało że chomiki starsze albo po przejściach to trzeba stopniowo przyzwyczajać i nie rezygnować,bo to dłużej trwa,a syryjskie to podobno są bardziej skłonne do gryzienia, może byś sprobowała jednak brać go przez rękawice,kłaść na biurko,albo kanapę,gdzie będzie dużo twojego zapachu,żeby się do niego przyzwyczaił i karmiła smakołykami,mój mi sam na ręce wskakuje,bo sobie skojarzył,że jak jest na rękach to coś często dostaje dobrego i jak jej kupie jakiś smakołyk to wpierw na kanapie wypróbowuje,no i tak stopniowo przyzwyczajaj,na obcym terenie może nie będzie tak waleczny jak w akwarium, a próbowałaś mu dawać jogurt na palcu?albo wziąć go gdy nie będzie wyspany i rozzuchwalony,ale przysypiający i z tym głaskaniem przy jedzeniu to dobry pomysł,najlepiej głaskać jak najczęściej,a wnioskując po moim,bo on podgryzuje (na szczęście leciutko) tylko w kilku sytuacjach,gdy widzi psa,czuje odemnie psa,perfumy,lub krem itp,a ten psiak na zdjęciu to nie ma miny jakby mu się podobało że chomcio jest obok i może chomik będzie też spokojniejszy gdy nie będzie czuć psiaka,życzę sukcesów i podziwiam upór
21 maja 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
DZIĘKUJE ..NIKA : MYŚLISZ ŻE JESZCZE DLA TEGO CHOMIKA SĄ SZANSE NA OSWOJENIE??JESZCZE NIE PODDAŁAM SIĘ TAK DO KOŃCA BO CODZIENNIE SIADAM PRZY NIM, WOŁAM GO PO IMIENIU I NIERAZ NAWET GO DELIKATNIE POGŁASKAM ALE SIĘ RZUCA NA MNIE....TO STRASZNE BO JA DO NIEGO TAK DELIKATNIE PODCHODZĘ A JAK ON SIĘ RZUCA TO NIESTETY TAKI NATURALNY ODRÓCH CZŁOWIEKA ŻE GWAŁTOWNIE SIĘ ODSUWA A JA NIE CHCĘ ZEBY ON SIĘ CZUŁ ZAGROŻONY...Z JOGURTEM PRÓBOWAŁAM TO SIĘ RZUCA NA CZYSTA CZĘŚC RĘKI :( A TEŻ SIĘ BOJĘ ŻEBY MU NIE ZROBIĆ KRZYWDY NP ŻEBY NIE SPADŁ Z BIURKA ,WYSKOCZYŁ, UCIEKŁ...ALE PRZECZYTAŁAM CIEAKWĄ RZECZ ŻE MOŻNA WSADZIĆ AKWA DO WANNY I TAM SIĘ ZAJMOWAĆ ZWIERZAKIEM...NAWEET JAK WYLEZIE Z KLATKI TO NIE MA ZBYT SZANS NA UCIECZKĘ....SPRÓBUJĘ...JEŚLI JESZCZE KTOŚ MA DLA MNIE JAKIEŚ PROPOZYCJE TO PROSZĘ PISAĆ...NIKA, MAM NADZIEJĘ ŻE JESZCZE TU WRÓCISZ KIEDYŚ BO DOBRE RADY MI DAJESZ..JEŚLI MASZ TO PODAJ ADRES SWOJEJ STRONKI ....
21 maja 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
A CO DO OSWAJANIA GO GDY JEST ZASPANY TO RACZEJ WOLĘ NIE RYZYKOWAĆ...W SUMIE TO ON ŻYJE PO SWOJEMU - CAŁY DZIEN ŚPI A BUDZI SIĘ OK 18-19 I WARIUJE W NOCY...A PRZESZKADZAĆ MU WE SNIE NIE CHCĘ BO SIE JESZCZE BARDZIEJ ROZWŚCIECZY...WOLĘ MU NIE PRZESZKADZAĆ...ZAJMUJE SIĘ NIM GDY SIE OBUDZI, WTEDY DOSTAJE ODE MNIE RÓZNE SMAKOŁYKI, JĘSLI TRZEBA TO COS POPRAWIAM W KLATCE, I PRÓBUJĘ GO GŁASKAĆ,WOŁAM GO PO IMIENIU I MUSZĘ PRZYZNAC ŻE PODCHODZI WTEDY DO DRZWICZEK KLATKI, ALE NA KAZDEE WYCIĄGNIĘCIE RĘKI W JEGO STRONĘ REAGUJE SZAŁEM...ZAJMUJĘ SIĘ NIM TAK ŻEBY MNIEJ WIECEJ DZIENNIE WYSZŁO NA GODZINKĘ, A CZASEM KŁADĘ GO KOŁO SIEBIE NA BIURKU JAK COŚ ROBIĘ (NP UCZE SIĘ) TAK ŻEBY BYŁ BLISKO MNIE I CZUŁ MÓJ ZAPACH. A CO DO ZAPACHÓW TO STARAM SIĘ GO ZAZWYCZAJ OSWAJAĆ BEZ OBCYCH ZAPACHÓW NA RĘKACH, BEZ PSA ITP...MÓJ PIES NIE MIAŁ Z NIM WCALE KONTAKTU OD CZASU JAK GO KUPIŁAM PRÓCZ TEGO JEDNEGO RAZU,ALE WCALE ŻADNE NIE WYGLADAŁ O NA NIESZCZĘSLIWE..WŁAŚNIE PRZECIWNIE, CHOMIK BYŁ SZCĘŚLIWY ŻE MOŻE SIĘ MU WEPCHNĄĆ POD CIEPŁĄ NOGĘ I SPAĆ , A PSU BYŁO OBOJETNE, NAWET OBWĄCHAĆ GO NIE CHCIAŁ...A CO DO MINY MOJEGO PSA TO ON MA TAKĄ MINE ZAWSZE...ZARESZTĄ ZAPRASZAM AMOREK10.PUPILE.COM
22 maja 2007 - MO_NIKA Pisze komentarze,Wgrany pupil,Dużo zdjęć, 0 + -
próbuj to się na pewno coś zmieni,nie będzie odrazu najsłodszy,ale powinien się przyzwyczaić,mój to co chwile się uczy czegoś nowego,ostatnio gryzie poidełko i puka czymś w domku,bo zauważył że wtedy się go bierze i zwraca tym uwagę, a też chomcio może być rozwścieczony (przynajmniej mojego to stresowało i nie wiedziałam na początku dla czego) gdy zmieniasz trocinki a on sobie robi spiżarkę i nie zostawi się jego zapasów,mam nadzieję że ci się uda,bo ładnego masz zwierzaczka,zapraszam do mojego mini15 a to stronka jego stresora ;P miki51 w sumie on może i by nic mu nie zrobił,ale nie lubią się,bo mój miki jest zabardzo zazdrosny i nie lubi nie być w centrum uwagi i zapraszam również na pusia207 i mini51,oto moje małe zoo, pozdrawiam
23 maja 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
dzięki Nika za koment..coż...wczoraj spróbowałam metody, włozyłam klatke do wanny na małej ściereczce żeby nie było mu zimno w nóżki..otwarłam klatkę i pozwoliłam mu samemu wyjść kiedy mu się bedzie podobało...wołałam go po imieniu , podszedł do drzwiczek i stał...wkoncu pogłaskałam go delikatnie po główce a on sie rzucił mi na palec , ugryzł a potem zaczął go nić moja rękę po wannie...jak podnioslam ja do góry to zaczął okrponie wysoko skakac żeby mnie chwycić...wpadł w taką furię że aż się wystraszyłam potem szybko wskoczył do klatki i postanowiłam mu dac już swięty spokój...to jakiś szaleniec...
24 maja 2007 - MO_NIKA Pisze komentarze,Wgrany pupil,Dużo zdjęć, 0 + -
oj wygląda na to że z tym chomciem to mozolna sprawa,musiało w zoologicznym coś być,mój na szczęście był w grupie i nikt go siłą nie pokazywał,więc mało czasu spędziłam na oswajaniu go,choć trochę to była terapia szokowa,odrazu wyszedł z pudełka na moje biurko i brałam go na ręce czy mu się to podobało czy nie,a jak gryzł to zaczepiałam jego nosek (taki nawet nie pstryczek) bo on nie lubi jak się go tak zaczepia i się uspokajał,kojarzył gryzienie z czymś nie miłym,a gdy był spokojny to dostawał smakołyk i mógł się wybiegać na łóżku,to by musiał się wypowiedzieć ktoś kto zna taki przypadek,bo ja na szczęście trafiłam na małą przytulankę,której mogę zarzucić tylko to że rzuca kupkami :p, nie wiem czego się twój boi,ale może mu to minie, pozdrawiam
26 maja 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
nie sądze że mu to minie...jeszcze nie znalazłam kogos kto by znał taki przypadek...ani ja sama nie potrafię go rozgryźć...jak ja go kupiłam to był maluteńki i bardzo samotny w małym brzydkim akwarium z mokrymi trotkami ,wylaną miseczką z wodą i przewrócona miseczką z jedzonkiem...dlatego własnie kupiłam go bo stwierdziłam że trzeba naprawić jego chomiczy los, bo nigdy nie myślałam o chomiku tylko poszłam do sklepu po myszkę...i wróciłam z chomisiem...przeczytałam sobie dwie ksiązki i trochę z neta o chomika i zastosowałam się do rad , ale on jest ciągle taki sam...przez kilka pierwszych dni wogóle nawet noska nie wystawił z domku, siedział tam zamknięty i cichutko popiskiwał, aż po tygodniu może wyszedł i wtedy się zaczeliśmy zaprzyjażniać..pierwszy kontakt wyglądał sympatycznie - stałam nad akwa (poczatkowo mieszkał w akwa) i wołałam po imieniu,a on zaciekawiony na mnie patrzał , aż wkoncu jak przyzwyczaił się do tego że jestem to za kilka dni zaczełam dawać mu jakieś smakołyki .. i wtedy sie okazało że zwierzątko chwyta mnuie ząbkami...ale bardzo delikatnie...nie wiem czemu ale chomiczek na początku był bardzo słabiutki...wygladał jak małe osłabione chucherko..maluśienki, lekko łysawy,rozczochrany, z przymrużonymi oczkami leciutko chwiał się na nóżkach..dodatkowo miał bardzo brzydkie uszka ale o tym już pisałam...oczywiście po lekkim oswojeniu zabrałam go do weterynarza ale sie okazało że widocznie wygląda tak bo jest może zbyt młody,a uszka to uczulenie na sianko...po zmianie na klatkę okazało się że wcale to nie uczulenie tylko akwa gdy było przykryte strasznie zaparowywało i była zbytnia wilgoć i przez to chomiczkowi się robiły takie uszka...no i przedwwszystkim podrósł i wyglada teraz jak chomik...ale z czasem oswajanie zaczęło być coraz trudniejsze i im silniejszy się stawał tym bardziej atakował...i tak jest aż do dzisiaj tylko na poczatku oswajania dalo się go wziąść na ręce chociaż też gryzł a teraz jest to niemożliwe..nawet dotknięcie...
29 maja 2007 - ~KASIA (GOŚĆ) 0 + -
Dzięki za komentarz na fibi10.pupile.com . Twój Rurka to rzeczywiście dziwny przypadek, że nie daje się oswoić. Moja Fibi oswoiła się po kilku dniach od przyniesienia ze sklepu. Na początku spróbowałam oswajania w rękawiczce, ale Fibi strasznie się wystraszyła i parskała, więc wkładałam gołą rękę, której się nie bała. Na początku lekko łapała ząbkami za palec, ale podawałam jej różne smakołyki z ręki i chętnie brała szczególnie pestki dyni. Teraz jest oswojona do tego stopnia, że sama wchodzi na rękę, daje się głaskać, nosić. Wcale się mnie nie boi. Jak podchodzę do klatki to najpierw cos do niej mówię, potem daję rękę do powąchania, żeby mnie rozpoznała i jestem pewna, że mnie nie ugryzie. Podziwiam Cię, że się nie poddajesz, jak by mnie mój chomik mocno ugryzł to potem bałabym się go już dotknąć. ps. Fajnego masz psa
6 czerwca 2007 - ~LILKA (GOŚĆ) 0 + -
Śliczny, ale i wyjatkowy ten Twój chomisio. Chomików mieliśmy w domy bardzo dużo, aż trudno zliczyć i żaden nas nie ugryzł. Poza jednym wyjątkiem. Sąsiadki córeczka z miłości ścisnęła Misia, a ten w już chyba nie z miłaści złapał za paluszek. Krew trysnęła jak z fontanny. Szkoda, że chomiki żyją tak krótko. Jak będziesz chciała się dowiedzieć coś o naszych byłych chomisiach napisz. Tymczasem słodkie buziaczki od Amorka, dwóch szynszyli, świnki i chomiczka
8 czerwca 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
hej dziękuje wszystkim za odwiedzinki u mojego potworka...mój chomiś ma już ok roku! nie sądziłam że czas tak szybko płynie..a on nadal taki dzikus... mój chomik widocznie poczuł wiosnę bo dostał apetytu na roślinki :) przynoszę mu z dzialki różne zieleninki, pietruszkę, trawę, koniczynki itp i wcina to w błyskawicznym tępie...za to przestał miec ochotę na swój pokarm i zywi się teraz tylko świerzymi warzywami i owocami...jabuszka, pomidorki,czasem kawałek serka, marchewki...zastanawiałam się czy nie wziąść go na działkę i połozyc go na trawie przykrytego klatką żeby sobie jadł swierzą trawkę...ale to może być ryzykowne...zapraszam do komentowania mojego mordercy
8 czerwca 2007 - ~BERENIKA (GOŚĆ) 0 + -
śłodki chomiś!! miałam kiedyś chomiczki to poczwiwe zwierzaczki!!:D zostawiam szósteczki ( piratek.pupile.com )
8 czerwca 2007 - MO_NIKA Pisze komentarze,Wgrany pupil,Dużo zdjęć, 0 + -
oj nie radze na działkę,tym bardziej że nie możesz go kontrolować,mi gdy byłam mała to uciekł,a na dodatek to był chomik wzięty na przechowanie,ciocia się co prawda ucieszyła,ale jednak,no i byłoby trzeba zabezpieczyć od spodu,bo może się przekopać,mój chomcio co prawda wyszedł ze mną na spacerek i go nawet położyłam na trawie,ale on wolał się odemnie nie oddalać i cały czas czyścił łapki od piasku czy czegoś ale i tak miałam pietra i nie spuszczałam z niego oczu, pozdrawiam i zapraszam do moich pupili
14 czerwca 2007 - ~KOCISKA (GOŚĆ) 0 + -
zapraszam na kociska.pupile.com to jedna z miliona moich stronek :)
22 czerwca 2007 - ~RURKA (GOŚĆ) 0 + -
mały potwór doczekał się wkoncu tej chwili i jedzie ze mną na wakacje i z amorem...amorek10.pupile.com.... bedzie miał świerzą trawkę do skubania :P
27 czerwca 2007 - ~ (GOŚĆ) 0 + -
ojej ale pyś zakochałem się :*:* ja już skończyłem z chomikami mam już dosyć tych zwierząt (w domu nie chce ich) ale i tak są piękne teraz mam ok 60 zwierząt czy moze nawet więcej... mam królika, szczura, i rybki(duża liczba dlatego że mi się gupiczka okociła) :*:*:*
28 czerwca 2007 - ~RURKA (GOŚĆ)